//////

Walka o wpływ z osiedli

Na największych miejskich osiedlach niejednokrotnie udaje się na bardzo małej przestrzeni zgromadzić nawet kilka tysięcy rodzin. Ich potrzeby konsumpcyjne są oczywiście zatrważające i doskonale wiedzą o tym współcześni inwestorzy, którzy znaleźli doskonały sposób na wykorzystanie tego faktu w swoich interesach. Im więcej rodzin, tym większa potrzeba robienia zakupów, niejednokrotnie nawet codziennych, jak pieczywo czy podstawowe artykuły żywnościowe. Jednocześnie malutkie sklepiki osiedlowe położone nierzadko na parterze wielkich bloków nie oferują ani takiego asortymentu, ani jakości czy obsługi jak sklepy profesjonalnie do handlu przygotowane, zbudowane z poszanowaniem wszystkich marketingowych prawideł handlu. Z drugiej strony hipermarkety, idealne do robienia wielkich zakupów położone są nierzadko na drugim krańcu miasta, co czyni je nieprzydatnymi przy potrzebie zrobienia ekspresowych zakupów. Próba pozyskania więc tych tysięcy niezagospodarowanych klientów i przekonanie ich do robienia zakupów w swojej sieci to wielki sukces.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *